Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

3 kłamstwa szczytu klimatycznego

Sukces na szczycie klimatycznym. Ale to sukces Merkel, Hollanda i być może Putina. Dla Polski to taki sam sukces jak z odszkodowaniami za jabłka

3 kłamstwa szczytu klimatycznego
Odrywając się na chwilę od pracy naukowej, zdecydowałem się na podjęcie polemiki z trzema tezami, które powtarzają niektóre (konkretne) media na temat rzekomego "sukcesu" szczytu klimatycznego UE w Brukseli. Jedno jest pewne. Jest to wielki sukces Angeli Merkel i Francoisa Hollanda. Niewątpliwie cieszy się też Władimir Putin.


1. Kłamstwo: „Polska otrzyma 7,5 mld zł na modernizację swojej energetyki”

Fakt:
  • państwa UE utworzą fundusz na który przekażą 2 % swoich praw emisji
  • wartość będzie zależała od rynku (aukcja, na której zostaną sprzedane prawa do emisji)
  • z funduszu mogą skorzystać wszystkie kraje UE, których średni, nominalny PKB jest mniejszy niż 60% średniej UE czyli mniejszy niż 15 420 € per capita
- lista tych krajów – od najbiedniejszego (w €/capita):

  • + Bułgaria      5 500  
  • + Rumunia     7 100
  • + Węgry         9 900
  • + Polska        10 100
  • + Chorwacja  10 100
  • + Łotwa          11 600
  • + Litwa           11 700
  • + Słowacja     13 100
  • + Estonia       13 800
  • + Czechy       14 200
  • Środki ze sprzedaży na aukcji owych 2% zostaną przekazane w zarząd Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), do którego państwa będą mogły aplikować o finansowanie projektów.
  • Jest (teoretycznie) możliwe że Polska nie otrzyma nawet jednego projektu
  • Kryterium uwzględniane przy wyborze projektów to : 50 % PKB ( Polska na 4 miejscu)  oraz 50 % wartość zweryfikowanej emisji (Polska na 1 miejscu)
  • Baza do ustalenia kolejności zostanie ponownie zrewidowana w 2024 roku  
  • Aktualna (wysoka) cena rynkowa jednego ETS to 6,3 €, ale np. cena w styczniu 2013 wynosiła 2,8 €/sztukę
  • Oznacza to, że 2%  przekazane do EBI może być warte: od ok. 370 mln € do  ok. 831 mln €, czyli od 1,5 mld zł do 3,49 mld zł
  • Zakładając czysto teoretycznie, że wszystkie te środki trafiłyby do Polski to daje kwotę od 100 do 250 mln zł rocznie.

 2. Kłamstwo: „Polska otrzyma 10% darmowych emisji warte 31 mld zł”

Fakty:
  • Polska ma już dziś 422 619 164 „darmowych” emisji do 2020 r, ich wartość wg dzisiejszego kursu to ok. 2,6 mld € czyli ok 11 mld zł.
  • Żeby otrzymać ETS o wartości 31 mld Polska musiałaby otrzymać 3 x więcej „darmowych” ETS niż ma obecnie ( lub ich cena musiałaby wzrosnąć o 300 %)
  • Na szczycie uzgodniono, że państwa członkowskie (wszystkie) przekażą 10% swoich praw do emisji, ale z puli, która miała być sprzedawana na aukcjach ( dosł „10% of the EU ETS allowances to be auctioned by the Member States”) na rzecz tych państw, których PKB/per capita jest mniejszy niż 90% średniej UE (23 130 €)
  • Obecnie jest to 16 państw ( w tym: Hiszpania, Cypr, Grecja, Portugalia )
  • W dokumencie końcowym szczytu nie ma wskazanego algorytmu przydziału owych „dodatkowych 10 %”
  • Jeśli za podstawę przyjąć aktualną wartość 1 ETS oraz ilość obecnie dostępnych świadectw (2013-20)  - to owych 10% jest obecnie warte 2,3 mld € czyli ok 10 mld zł do podziału na 16 państw do roku 2020
  • ponieważ w kryteriach szczytu założono redukcję (zmniejszanie) liczby świadectw emisji rocznie o 2,2% po roku 2020 – nie jest możliwe osiągnięcie „kwoty dla Polski”  31 mld zł, chyba, że założymy kilkukrotny wzrost ich wartości i to, że wszystkie trafią do Polski.
  • Komunikat końcowy szczytu absolutnie przeczy takiej tezie.

3. Kłamstwo:

Wydłużenie polskiego prawa do darmowych uprawnień dla elektrowni poza rok 2019 jest największym sukcesem negocjacyjnym polskiej delegacji na szczyt w Brukseli -  Dzięki temu Europa będzie biegła szybciej w zmniejszaniu emisji CO2, a my wolniej”.

Fakt:
  • Prawdą jest, że dla Polski to znakomita wiadomość, utrzymanie darmowych emisji
  • Kłamstwem, że wynegocjowała to Ewa Kopacz na szczycie
  • Utrzymanie darmowych emisji znajdowało się w rekomendacjach Komisji Europejskiej na długo przed szczytem. Wystarczy sprawdzić komunikaty Komisji Europejskiej  z września 2014:
London, 25 September: The European Commission is likely to continue with its system of free allowances after 2020, according to participants in the current consultation process.
The commission held its third and final stakeholder meeting on post-2020 carbon leakage provisions today, marking the end of its consultation period. "The current rules and regime [will be continued] but only granted to a more limited number of sectors," the chief executive of climate and energy efficiency at industry group IFIEC Europe, Annette Loske, said
.”

Quod Erat Demonstrandum

I jeszcze warto dodać;

  • - koszt dostosowania Polski do kryteriów ze szczytu to ok 130 - 150 mld zł ( estymacje różnią się)
  • - Polska "z Brukseli" może liczyć w ramach zaprezentowanego mechanizmu na ok 1-3 mld zł "extra"
  • - Pozostałe 127-147 mld zostanie zapłacone przez polskiego podatnika .
  • - to jest kwota równa 10 rocznym budżetom całego szkolnictwa wyższego
  • - obecne skrajne zapóźnienie we wdrażaniu ustawy o OZE ( w tym blokada w Sejmie projektów ustaw opozycji) doprowadziła do tego, że Polska produkuje tylko ok 11 % energii ze źródeł odnawialnych.
  • - koszt osiągnięcia w OZE brakujących 16% ( ok 6100 MW) - to inwestycje 40-50 mld (różnice w zależności od technologii - np. tańsze wiatraki, droższa fotowoltaika)
  • - ustawa o OZE autorstwa rządu, nad którą obecnie pracuje Sejm, nie daje żadnego impulsu rozwojowego dla branży - wręcz przeciwnie. (choć lepsze to niż brak jakiejkolwiek ustawy)
  • - najbardziej energochłonne przemysły (60% zużycia energii) w Polsce to przemysł hutniczy, chemiczny i mineralny (cementownie). - one tez w pierwszej kolejności ucierpią.
  • - I jeszcze pytanie - rząd wymusił na PGE inwestycję w rozbudowę bloków węglowych w elektrowni w Opolu.
  • - ponadto Donald Tusk ( jeszcze premier) zapowiedział, że inwestycje w rozwój energetyki węglowej mają wynieść 30 mld zł. W elektrownie i ciepłownie, które trzeba będzie zamykać ?

ws


Data:
Kategoria: Gospodarka

Wojciech Szewko

Wojciech Szewko - https://www.mpolska24.pl/blog/wojciech-szewko

Wojciech Szewko PhD, economic expert, Left Democratic Alliance mb, (f.) deputy Minister of Science, Prime Minister's advisor, Republic of Poland

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.