Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej o plikach cookies możesz przeczytać tutaj.

Autorzy więcej

Kolalicja ośmiu gwiazdek. cz.15 "„obroty sfer niemieckich”

Kiedy Małgorzata Kidawa-Błońska w Sejmie mówiła o „obrotach sfer niemieckich”, internauci mieli ubaw i traktowali jako śmieszną pomyłkę. Teraz swój program mieszkaniowy PO reklamuje tymi samymi grafikami, co niemieckie banki do inwestowania w nieruchomości.

Kolalicja ośmiu gwiazdek. cz.15 "„obroty sfer niemieckich”
źródło: Domena publiczna

Długo wyczekiwany program Platformy Obywatelskiej w końcu zaczął wychodzić na jaw? Możliwe, choć nie obyło się bez kolejnego „niemieckiego” zbiegu okoliczności. Tylko czy aby to był tylko zbieg okoliczności?

To kolejny raz, kiedy w ostatnim czasie „niemiecki” wątek przebija się przez Platformę Obywatelską. A co na to media - Fakty ?

1) 28 listopada do Sejmu trafił projekt ustawy dotyczący zamrożenia cen energii na 6 miesięcy autorstwa Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050. Pomysłem jest, aby cel sfinansował Orlen składką w wysokości 15 mld zł. Do zapisów mających pomóc Polakom dorzucono zmiany w kwestii budowy wiatraków. Po ogłoszeniu projektu nie tylko giełdowe notowania polskiego koncernu spadły, ale i zachodnie firmy OZE zyskały na wartości. Kto odpowiada za niekorzystne dla Polaków przepisy? Politycy PiS wskazują bezpośrednio na lobbystów z Niemiec od firmy SIEMENS i złożyli do prokuratury i CBA wniosek o weryfikację autora. Posłowie Polski 2050 i Platformy Obywatelskiej temu zaprzeczają jednak nie potrafią wskazać winowajcy i przerzucają się odpowiedzialnością. Onet powołując się na wypowiedzi przedstawicieli ugrupowań sejmowej większości pisze nawet o "kryzysie w koalicji".

Co ciekawe w tym samym czasie nieoficjalnie mówi się o tym, że Polska po latach rzekomych "problemów z praworządnością" Polska otrzyma zaliczkę z KPO mniej więcej w wysokości kwoty jaką potrzebuje produkujący również "zielone technologie" niemiecki koncern Siemens, żeby przetrwać - Niemiecki gigant w tarapatach. W ciągu doby stracił na wartości ponad 3 mld euro - pisał portal Money.pl w zeszłym miesiącu - Siemens Energy to jedna z kluczowych firm dla niemieckiej transformacji energetycznej. Jej kłopoty wynikają ze strat za spółki zależnej, która ma natomiast problemy z jakością turbin wiatrowych - podawało Deutsch Welle. Siemens ma negocjować wsparcie z rządem Niemiec.

2)  PO wzięła w mBanku kredyt na kampanię. PiS: „Niemiecka pożyczka” Informację o kredycie na 25 mln zł, który Platforma Obywatelska zaciągnęła w mBanku, podał  na portalu X (dawniej Twitter) wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. „Kolejnym faktem jest to, że prezes Commerzbaku, większościowego właściciela mBank, Manfred Knof w sposób otwarty krytykuje polski rząd. Wydaje się, że liczy na jego zmianę. Dodatkowo spółka z grupy, którą kieruje, robi interesy z Ratuszem Rafała Trzaskowskiego” – dodał Kaleta.

3) Politycy Platformy Obywatelskiej, przede wszystkim Donald Tusk i Radosław Sikorski, bardzo mocno postawili na pozorne zwierzchnictwo Komisji Europejskiej, a faktyczne Berlina, bo wiódł on zdecydowanie wiodącą rolę w Unii. Równocześnie Niemcy byli coraz bardziej uwiązani kolejnymi fatalnymi ruchami uzależniającymi ich samych od rosyjskich dostaw gazu, w dodatku politycy niemieccy schlebiali tamtejszemu wyborcy, który jest pacyfistyczny i dziś częściej antyamerykański niż antyrosyjski.

Donald Tusk płynął z prądem, ale prąd się zmienił i teraz został na mieliźnie. Prąd był niemiecki, więc oportunizm Tuska miał uzasadnienie z punktu widzenia klasycznego karierowicza, jakim był. Tylko karierowiczem, gdyż wszystkie wartości, jakie firmował jako szef partii, poszły się czesać, gdy pojawiła się perspektywa nagrody. Od Niemiec oczywiście. W kąt poszła przede wszystkim tak zwana krakowska deklaracja ideowa Platformy Obywatelskiej. Musiała pójść w kąt, gdyż karierowiczowi żadna deklaracja ideowa nie jest potrzebna. Wszystko robi dla zysku, nie tylko materialnego. Tusk jest poniekąd ofiarą swego chlebodawcy, mentora i kontrolera, czyli Berlina. To w Berlinie w porę nie zauważono, że Europa się zmienia i każdy klient oraz sponsor Putina ma przerąbane po najeździe Ukrainy przez Rosję. W Berlinie tego długo nie widziano, a nawet po usunięciu bielma, nadal jedno oko zezowało w kierunku Moskwy. Skoro jednak Berlinowi usuwa się grunt pod nogami w geostrategicznym sensie, przestał się przejmować swoimi sługusami, niezależnie od ich wcześniejszych zasług. Nawet Tusk stał się więc dla Berlina balastem, tym bardziej że zostało mu tylko przewodniczenie partii.

Konkluzja
Europa nie ufa Niemcom, co już ma konsekwencje dla pozycji Berlina. Przede wszystkim gospodarcze. Niemcy będą walczyć o utrzymanie pozycji i temu ma służyć federalizacja UE, ale pociąg zmian już odjechał, omijając Berlin. Niemcy będą więc dla UE ciężarem, a federalizacja Unii nie jest żadnym rozwiązaniem. Tym bardziej że korzyści odniosłyby właściwie tylko Niemcy. Berlin strzelił sobie w kolano, a może nawet w skroń. I na litość raczej nie może liczyć. To oczywiście oznacza, że służalstwo Donalda Tuska wobec Berlina okazuje się obecnie nie tylko postawieniem na złego konia, ale wręcz dosiadaniem szkapy, która ledwie przebiera nogami.

Tusk kompletnie nie wyczuł zmian, co stawia go w przegranej pozycji nie tylko w związku z bezrefleksyjnym uzależnieniem się do Niemiec, ale także czyni go kimś bez znaczenia dla Waszyngtonu. Podobny błąd popełnił zresztą także Radosław Sikorski. Obaj ci politycy są dla Waszyngtonu i Berlina kompletnymi przegrywami, których można teraz nie tylko ignorować, ale wręcz kopnąć i nic się z tego powodu nie wydarzy. Po prostu stali się zbędni, gdy Berlin walczy o polityczne życie, a Waszyngton ma już nowych, znacznie wiarygodniejszych partnerów, czyli prezydenta i premiera RP.

Donald Tusk może imponować Izabeli Leszczynie, Arkadiuszowi Myrsze czy Mariuszowi Witczakowi, ale obiektywnie jest już politycznym zombie. Całą jego siłę stanowiło bowiem zaplecze w Berlinie. Ale Berlin te swoje ogromnie zdewaluowane aktywa wyrzuca właśnie na śmietnik, bo ma inne, poważniejsze problemy....

Żródło :
https://wpolityce.pl/polityka/...(link is external)
https://niezalezna.pl/polityka...(link is external)
https://www.wirtualnemedia.pl/...(link is external)

Data:
Kategoria: Polska

Tezeusz

Tezeusz - https://www.mpolska24.pl/blog/tezeusz

" Patriotą się jest lub się bywa, bywają ci dla których interes własny jest ważniejszy od ojczyzny" - Rotmistrz Witold Pilecki.

Patriotyzm to nie słowo, to godność bycia Polakiem.
CWP!

Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.
Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.